glavessy
http://starry-eyed.mylog.pl Opowiadanie HP , zapraszam!
Imię
Wiek
Płeć
kobieta
Stan cywilny
Mieszkam
Polska, kujawsko-pomorskie, Brodnica
Chiński znak zodiaku
Znak zodiaku
agata.wi(at)o2.pl
Adres
Zarejestrowany
Ostatnio zalogowany
06.05.2012
Teraz
online
Profil oglądano
Ulubiony kolor
Ulubiony serial
Skins, Plotkara, Doktor House, Pamiętniki Wapirów, I Jeszcze Raz Skins! <3
Ulubiony aktor
Słucham
Hey, Bob Marley, Coldplay, Debussy, Florence + The Machine, Ellie Goulding
Ulubiony napój
Ulubiony pisarz
Ulubiona książka
Harry Potter, Przeminęło Z Wiatrem, Saga O Wiedźminie, Mały Książe, Marina
Lubię
Nie lubię
Zainteresowania
Komentarze
Musisz być zalogowany żeby dodawać komentarze
onek jelonek
Pamiętam tamtego bloga, wiesz, że chyba czytałam ten rozdział?
Glaaav, a może wrócisz do nas, co? Tęsknim na forum *o* Tam akurat zawsze siedzę, ostatnio lenię się na mylogu i rzadko zaglądam 
scarley
Jako, że nie napisałaś na blogu czy chcesz być informowana nie jestem pewna, czy dobrze robię, jednak z kontekstu wnioskuję, że tak - więc informuję, iż pojawił się na moim blogu o Monice pierwszy rozdział.
ps: Jeśli chcesz być informowana, to BŁAGAM - wpisz się do Księgi :-)
ps2: Piszę i na profilu i na blogu, ponieważ nie wiem gdzie chciałabyś być informowana (jeśli możesz - o tym też napisz w Księdze ).
onek jelonek
Ojej, wróciłaś, glav! Myślałam, że zaginęłaś nam gdzieś
Powiedz mi, proszęproszę, że na starry-eyed to jest nowy rozdział, bo nie znalazłam tam daty, i nie jestem pewna.
c.
Ech, doskonale wiem, co to znaczy wracać po tak długiej przerwie. Teraz pracuję nad Siódmą Galaktyką, która także jest FF potterowskim, i powiem Ci, że to z kolei pisze mi się lepiej, niż Bleeding. Wreszcie są jakieś dialogi, ale cały czas nie jest to takie swobodne, jak kiedyś, chociażby za starej odsłony Myloga. Szkoda.
A jak tam u Ciebie? Pracujesz nadal nad opowiadaniem?
onek jelonek
Hej, Glass
Planujesz wrzucić coś na starry-eyer? Bo tak czekam i czekam, nie wiem, czy nastawiać się, że to śmierć kliniczna czy coś będzie jeszcze 
c.
Ależ nie ma problemu! Dziękuję i wzajemnie.
Nie wiem czy w ogóle zacznę Grzech, tak szczerze mówiąc. Mam plany dotyczące Hardline i Symfonii, natomiast to FF odkładam na drugi plan. Zarys pomysłu na dramione jest, ale niekoniecznie kiedyś wcielę go w życie. Pewnie nawet jeżeli zacznę, to rzucę po dwóch rozdziałach, jak to ja. ^^" A Ty coś piszesz, kochana?
Konto usunięte
Dzięki i wzajemnie! Dużo zdrowia, szczęścia, miłości oraz weny.
Konto usunięte
Wyśledziłam zupełnie przypadkowo, bo w dziale NOWE BLOGI na stronie myloga zauważyłam avatar z tego szablonu, który miałaś na konstelacji, więc pomyślałam, że ktoś Ci go ukradł albo pobrał z goodies, nie wiedząc, że to szablon na zamówienie - i postanowiłam do tej osoby napisać. Jak się okazało, nie dość, że znalazłam tam odnośnik do Twojego profilu, to jeszcze tekst piosenki Ellie, dlatego nie pozostało mi nic innego, jak radośnie pisnąć.
Cieszę się, że wracasz, bo dawno już, naprawdę dawno nic nie pisałaś. W sumie nie pamiętam już, czy kiedykolwiek czytałam jakieś Twoje opowiadanie/fanfiction...? W każdym razie doskonale rozumiem, że ciężko jest oderwać się od myloga, sama przechodziłam przez fazy załamania wenowego wiele razy, a jednak zawsze wracałam, bo po prostu nie potrafię inaczej, ha. Zakładanie blogów, na których potem wcale się nie pisze, albo pisze, ale mało, jest takie uzależniające...
Tak sobie dziś pomyślałam, że kiedyś było nam chyba o wiele łatwiej, prawda? Człowiek zakładał fanfiction kryminalistyczne, nie zastanawiając się nawet jak wygląda taka praca oraz procedury w policji, albo też pisał o jakichś chorobach/amnezjach/szlag wie czym, nie mając o nich zielonego pojęcia, i czuł się dobrze. Teraz właśnie coś mnie wzięło na jakąś obyczajówkę, ale do tego potrzebowałabym panią dziennikarkę śledczą lub panią doktor, jeszcze się nad tym nie namyślałam, ale kompletnie nie wyobrażam sobie jak ten świat (medyczny, dziennikarski albo policyjny) mógłby wyglądać na co dzień i o, chyba będę musiała pooglądać sobie kilka seriali, jeśli już. Nie wiem zresztą. To takie skomplikowane
Dlatego nie dziwię się, że nie masz weny na ambitne opowiadania/fanfiction, ja raczej też jej nie mam. Po prostu się boję, że się naprodukuję, naprodukuję, a tu przyjdzie jakaś czytelniczka i powie mi "Nie, w ogóle nie znasz realiów, bo po pierwsze Breanne nie może wejść sobie na miejsce zbrodni tak po prostu, a po drugie tego i tego papierka nie da się uzyskać zwykłej policjantce", albo też "Tej choroby nie leczy się w ten sposób i jak w ogóle Tobby może leżeć w szpitalu, kiedy pisałaś, że on nie miał ubezpieczenia zdrowotnego, a biedny jest jak mysz kościelna" czy coś w tym stylu, zmyślam w tej chwili. Kompletnie przeraża mnie to, że niektórzy piszą opowiadania obsadzone w realiach II wojny światowej, albo czasów wiktoriańskich, albo średniowiecza, albo takiej rewolucji francuskiej, czy rozbiorów, bo i wszystko chyba w życiu widziałam.
Sc-fiction, fanfiction oraz fantastyka okazują się chyba najłatwiejszą z form, bo nie trzeba się trzymać pewnych reguł, tak mi się teraz zdaje.
Ech, mylog, mylog, czemu on tak kusi, kiedy z nim i weną takie są potem problemy; no powiedz mi, czemu.
Pozdrawiam serdecznie i życzę weny! A także sukcesywnego startu. Najtrudniej ruszyć, potem podobno jest z górki.
Przepraszam tez za możliwe literówki.
O, i napisz mi coś więcej o fabule, cooo? Jakiś zarys chociażby. Proooszę!
Alexis
Zapraszam serdecznie na piątkę!